50-latko, tych błędów nie popełniaj! Taki makijaż zamiast odmłodzić, tylko dodaje lat

fot. @carmen_gimeno

Z biegiem lat, tak jak zmienia się garderoba, tak powinna się także zmienić nasza kosmetyczka. I nie mowa tu tylko o zmianie kremów, ale także kosmetyków do makijażu. Zmianie powinna ulec także technika z jaką się malujemy. Jakich błędów unikać?

Unikaj zbyt ciężkich podkładów

Niektórym kobietom wydaje się, że im cięższy, mocniej kryjący podkład, tym większy efekt wygładzenia. Nic bardziej mylnego! Ciężkie podkłady jeszcze bardziej podkreślają zmarszczki przez co mogą dodać nam o parę lat więcej.

Właśnie dlatego zamiast mocno kryjących podkładów, powinnyśmy wybierać te lekkie, koniecznie z rozświetlającym efektem. To właśnie taki fluid pięknie skupi światło, dając nam efekt photoshopa i odmłodzonej cery.

Przeczytaj także: Modne fryzury dla kobiet po 50-tce. Te cięcia optycznie odmładzają i dodają uroku!

Unikaj ciemnych cieni do powiek

Większość kobiet po 50-tce mierzy się z kłopotem opadających powiek. Dlatego właśnie w okolicy oka należy unikać ciężkich kolorów, które optycznie jeszcze bardziej obciążają powieki. Dlatego jeżeli na co dzień używasz ciemnych cieni, to wymień je na jaśniejsze w opalizujących kolorach (najlepiej złota).

Jeżeli nie używasz różu – popełniasz błąd!

Jeżeli sądzisz, że róż jest tylko dla młodych kobiet, to jesteś w dużym błędzie. To właśnie w zarumienionych policzkach kryje się sekret młodości. Choć we wszystkim ważny jest umiar. Nadmiar różu wręcz przeciwnie – doda nam lat.

Dlatego ważny jest dobór odcienia pasującego do naszej karnacji. Dzięki temu, nasza twarz zyska nową energię i młodzieńczy wigor.

Przeczytaj także: Modne, stylowe i z klasą. TOP 3 płaszcze dla kobiet 50+.